“Jednym z najbardziej powszechnych symboli Bozego Narodzenia jest Swiety Mikolaj wslizgujacy sie przez komin, zeby dostarczyc prezenty.
Skad jednak mozemy wiedziec, czy jest on mezczyna?
A moze w rzeczywistosci to kobieta?
Przede wszystkim swiety Mokolaj robi swiateczne zakupy z wyprzedzeniem – a przeciez gdyby byl mezczyzna, odlozylby je do wigilii i ludzie na calaym swiecie znajdowaliby pod choinka ujadajacego elektronicznego psa, nadal w torbie ze sklepu.
Kolejnym problemem dla Swietego Mikolaja mezczyzny byloby dostarczenie prezentow. Nawet z pomoca reniferow niewatpliwie by zabladzil, a potem nie chcial sie zatrzymac i spytac o droge.
Pozniej nastapiloby nieuniknione opoznienie w kominie, gdzie musialby sprawdzic cegly i uzupelnic spoiny.
Pondto musialby wejsc pod kazda przekrzywiona choinke i ja wyprostowac, tak zeby stala dokladnie pod katem dzieiwiecdziesieciu stopni do pologi.
Z drugiej strony, moze Swiety Mikolaj jednak jest mezczyzna: w koncu spoznia sie, a potem je i zostawia brudne naczynia, zeby ktos inny pozmywal.
No i zadna kobieta nie wkladalaby co roku tego samego stroju”.
Allan i Barbara Pease “Dlaczego mezczyzni odkladaja przygotowania na ostatnio chwile, a kobiety maja wszystko zapietee na ostatni guzik”.