1

1

piątek, 6 stycznia 2017

Czy to juz wojna?

Fort Lauderdale. 


Znam to lotnisko, korzystam na szczescie z terminalu 3.
W 2015 r powiekszone, pozmieniane, rozbudowane. Piekne jest.

I nagle przy karuzeli z bagazami frustrat urzadza sobie strzelanke. 

I w calym tym zabezpieczeniu, kamerach, kontroli, przeswietleniach...nie ma bezpieczenstwa. Jest zluda bezpieczenstwa. 

Nie mam psychozy, podrozuje.
Nie mam tez broni ze soba, a moze powinnam ja nosic?

To jest jakis cyrk chyba. 



6 komentarzy:

  1. to nie wojna, a obchodzenie się z posiadaniem broni w tym kraju

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszyscy powoluja sie na prawo do posiadania broni, zapominajac, ze to prawo zostalo ustanowione 250 lat temu w kompletnie innej rzeczywistosci.
      Dwa- jak mozna pozwolic, by ktos niestabilny emocjonalnie posiadal pozwolenie na bron?

      Usuń
  2. Teraz nawet w zwykłym warzywniaku można się spodziewać najgorszego. Strach wyjść z domu, a co dopiero iść na zakupy, gdzie nawet zwykła babcia w berecie może mieć mordercze zamiary. Straszne to..

    OdpowiedzUsuń
  3. Cholera, człowiek zaczyna się bać podróżować - bo tak naprawdę nie wie, co go czeka;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samo dobre! Tego sie spodziewam w kazdej z moich podrozy!

      Usuń