1

1

sobota, 1 sierpnia 2015

A w Nowym Jorku upal udziela sie wszem i wobec...


Ide Ci sobie Washington Square Park z nogi na noge...
Ide i ide, bo goraco takie.
Aparat dzielnie dierze w reku.
A tu podchodzi do mnie facet i pyta, czy chce fajne zdjecie.
Myslalam, ze sam chce pozowac, a on wskazuje na drzewo...




Nadmieniam, ze po nowojorskich parkach panosza sie szare wiewiorki.

Myslalam, ze zdechla. A ona odpoczywala sobie.

5 komentarzy:

  1. Upał każdemu doskwiera :) Pozdrowienia zostawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje, jak na te rozbiegane gryzoniowe zebraki to faktycznie nietypowe zdjecie. One sa zawsze w biegu, zawsze w ruchu.
      Przygrzalo.

      Usuń
  2. Patrząc z góry na ludzi myślała sobie, że tym to dobrze...futra nie mają...

    OdpowiedzUsuń