1

1

piątek, 17 sierpnia 2012

Doskonale, znalezione gdzies w wirtualnym swiecie.




dodalabym jeszcze: lub swiecie!

Jakby Europa nie byla na swiecie:))

39 komentarzy:

  1. Zgadzam się!Sołtys szuka pracy poza stresem!

    OdpowiedzUsuń
  2. Miska, milo Cie widziec:) Rozgosc sie:)
    I ja odkrywam Twojego bloga.
    A Soltys...no coz, ratunku ameryckiego mu trzeba?
    Pozdrowka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. yhy! Pracy najlepiej;))
      Pozdrawiam!Zostaję;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Bez stresu się nie da! To "przywilej" naszych czasów. Jedni "na...." drugich. A oni "ich"... Ania!? A Ty??? Dajesz radę?!

      Usuń
  4. Ania! Dajesz czy nie? Radę????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzis faktycznie mialam zalamke, kryzys jakis, bylo mi zle, daleko...
      I, ze zacytuje jedna z bohaterek "Lejdis" - mialam tutaj "gwiezdne, k.... wojny.
      Ale po nocy przychodzi dzien, a po burzy spokoj.
      Aninimowy...ja Cie znam? :)
      daje rade...bo nie mam innego wyjscia:)
      A z drugiej strony siedziec i narzekac, bo mi zle?
      To nie w moim stylu.
      "Rzeczy niemozliwe od zaraz a cuda na jutro"- to moj styl!!!
      Pozdrawiam Cie, kimkolwiek jestes:)

      Usuń
  5. Aninimowy...ja Cie znam?

    Nie! Nie znasz. Ty... zawsze Gwiazda,... Pani Dyrektor!... A ja ... , gdzieś tam w tłumie. Zawsze podziwiałem. Zawsze lubiłem..A decyzje!? Twoje! Jak MACARTHURA! Po co Ci ta Ameryka? Wrócisz???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aninimowy...kimkolwiek jestes juz Cie uwielbiam, bo dawno tak sie nie smialam.
      Czas mojego dyrektorowania, szkoly i decyzji poszedl na polke. "Ale to juz bylo i nie wroci wiecej"...
      Teraz jest inna rzeczywistosc:) Po prostu inna.

      Widzisz na moim przykladzie, ze dla ludzi kreatywnych nie ma u nas miejsca. Liczy sie bierna poslusznosc.
      MacArthur powiadasz...Dzieki. Zobacz,jak on skonczyl :):)
      Czy wroce???
      Tesknisz?

      Usuń
    2. Aninimowy...kimkolwiek jestes juz Cie uwielbiam, bo dawno tak sie nie smialam.

      Ten wpis dla mnie jest chłodny.
      Czy tesknie... Tak, brakuje mi Ciebie.

      Usuń
    3. Zatem jeszcze bardziej Cie uwielbiam :)
      Chlodny, powiadasz...a ja tu w wyznania ide:)

      Usuń
  6. Ania! Twoje miejsce jest w Polsce, w Rudniku. Tu też jesteś Wielka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzieki, mile z Twojej strony:)
    Wiem, ze wielu ludzi mnie zawdziecza prace czy pomysl na zycie zawodowe...tylko co z tego.
    Nie watpij we mnie!
    W Berwick czy Naples tez jestem WIELKA. Inna wielkoscia.

    Wiesz, ze ludzi niezastapionych sa pelne cmentarze i wiesz tez, ze mam tam miejsce przy jednym gosciu...

    ok, wroce i odurze pomysl na moje burmistrzowanie. Pasuje?

    OdpowiedzUsuń
  8. Tułasz sie po swiecie. Po co.

    OdpowiedzUsuń
  9. JA sie nie tulam, ja znalazlam pomysl na zycie i pieniadze w USA tym razem, to zle?

    Inaczej, po prostu inaczej. I zalosc odeszla. I dzieci maja inne perspektywy, a ze pies teskni...
    No tak, i TY Anonimowy...
    Przestan mnie rozczulac:)
    Dobrze jest!

    OdpowiedzUsuń
  10. Na burmistza mam inny pomysł. Nastepne wybory wygra pan Czaja. Ale na Ciebie czekam

    OdpowiedzUsuń
  11. Ok, no jaja jakies:)
    A ja dalej nie wiem, z kim gadam, kto mnie tak zna...
    Choc MacArthur wskazuje historycznie...
    Myle sie?

    Czekasz na mnie i co? Masz pomysl na moj come back?

    OdpowiedzUsuń
  12. A może Ty wygrasz wybory z Czają? Dobrze by było!!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Widziałem, że pisujesz na jego stronie i znasz jego "program". Uważam, że Ty możesz go "ograć". Więc co??? Wracasz?

    OdpowiedzUsuń
  14. Pisuje? Nie tylko na jego stronie.
    Az tak jestem czytelna?

    czyli jednak burmistrz? bo widzisz, ja mam juz taka pensje...
    A Ty nie zmieniaj mi tu tematu tylko sie ujawnij:0

    Zabawa pyszna! Mam racje M?

    OdpowiedzUsuń
  15. Źle zrobiłaś, że próbowałaś z Rychem. Sama dała byś radę w wyborach w 2006 r. Z Binem to był zły pomysł. To moja ocena. Ale w 2014??? Może damy radę???

    OdpowiedzUsuń
  16. 2014 rok, to już jutro! Ania!!! Wracasz? Gramy?

    OdpowiedzUsuń
  17. Damy???
    Brzmi zachecajaco, a ja nie probowalam z Nim. Wspolpracowalismy po linii dyrektorskiej.
    A potem mu podcieli wszystkie galazki i odechcialo mu sie wszelkiej aktywnosci.
    2014?
    A kto mnie bedzie kojarzyl? Kto mnie bedzie pamietal?
    poza tym w zadluzonej na maxa gminie?

    OdpowiedzUsuń
  18. Ania! Ania! Ania!

    OdpowiedzUsuń
  19. Haslo wyborcze juz mamy:):)

    I tak oto przeszlam na priv na wlasnym blogu

    OdpowiedzUsuń
  20. Jaka zdłużona gmina? Teraz burmistrz ją oddłuża na całego. Zero inwestycji. W 2014 roku można będzie wydać 3 000 000 zł. Tak pisze w prognozie na stronie Urzędu. Z wszystkich gmin nasza zadłużyła się najwcześniej i najwcześniej pozbędzie się długu. Jest dobrze zarządzana. Aż szkoda takie ciasteczko "odpuścić". To jak będzie? WRACASZ??? Czy mam szukać kogoś innego????

    OdpowiedzUsuń
  21. Największym problemem jest oświata. Ale ma niej się znasz! PORADZIMY???

    OdpowiedzUsuń
  22. Wiesz, z prognozami to mam ciekawe doswiadczenie: zawsze mnie dopadna jakies pieruny i potem obiecuje sobie, ze never!!

    Kiedy (i komu) mam dac odpowiedz?

    TAk, oswiata to faktycznie problem, a moje pocigniecia bylyby...ekonomiczne.
    A z kim nede radzic? Rozumiem, ze ja front a Ty vice?

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie, ja mam robotę. A jak przyjadę po Ciebie na lotnisko to zrozumiesz, że się nie nadaję na wice. Psułbym Ci image.

    OdpowiedzUsuń
  24. A po co to wszysto Ci piszę?
    Bo Ciebie lubię!
    Nie trawię burmistrza!

    OdpowiedzUsuń
  25. No tak, to jest rzeczywiscie powod...
    A ja Cie uwielbiam jeszcze bardziej, normalnie cudo!
    Przyjedziesz, powiadasz na lotnisko i sola po oczach?

    Dam Co znac, jaki nr lotu.

    Propozycja warta rozwazenia.
    Skoro mnie obsadziles w roli glownej, kto na vice? co z rada? i dlaczego psulbys mi image?

    OdpowiedzUsuń
  26. Wice dobierzesz sobie sama. To nic trudnego. Pozycja burmistrza jest tak silna, że z radą sobie poradzisz, jaka by nie była. Image? Ja nie nadaję się do niczego! Mam być daleko!

    OdpowiedzUsuń
  27. Image!? Chodziłaś obok mnie. Patrzyłaś na mnie! Nie widziałaś! Nie zwróciłaś uwagi! Więc kim jestem??? NIKIM!!! Jestem mierny To dlatego psułbym Ci image!

    OdpowiedzUsuń
  28. Matko, wymiekkam.
    Juz kompletnie sie pogubilam, kogoz to nie widzialam, skoro nawet drobne i grubsze pijaczki zawsze do mnie grzecznie. I ja do nich tez.

    I nieprawda,ze jest sie nikim czy miernym. Moze warto popracowac nad wlasna samoocena? Troszke wiary w siebie.
    Wszyscy mamy talenty!
    Odkryj cos u siebie, procz uwielbienia dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  29. Ania! Pisałem, że Cię lubię! Wiem, że masz predyspozycje aby dowodzić. Jest szansa, że Osoba, którą lubię i cenię, będzie sprawowoać najwyższy urząd w Mieście. Nie żartuj!!! Ty się "przyłóż". Wójek Kazek, przepraszam, Kazimierz, ma dobre rozeznanie i może być "naszym" wsparciem. Ja nic nie chcę dla siebie. Nikomu niczego nie odbieram. Chcę dobrze dla Miasta. Obnecny Wójt jest dobry! Ale Ty będziesz LEPSZA!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Przepraszam za błąd. Jeśli możesz, popraw. Wójt, wujek. To stąd się wzięło!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam mozliwosci ingerencji w tresc komentarzy. I dobrze, a juz sam sobie poradziles :)

      Usuń
    2. Ania! Ale osioł!? Planuje rozdania w wyborach a robi błędy w prostych wyrazach. I z kim Ty możesz współpracować? Ania!!! Bierz to wszystko w swoje ręce i wygrywaj. Ania! Co? Ania!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Usuń
  31. A juz myslalam, ze poszedles sobie, a tu niespodzianka:)
    Sama lapie sie tez na ortografach, tutaj nie mam poskiej korekty tylko anglojezyczna, zatem spoko.
    Jak sie ma do Ciebie zwracac anonimowy?
    Raz juz byla Panna Nikt...

    OdpowiedzUsuń